Odp: Drgania nadwozia przy przyspieszaniu na łuku drogi
Po przejechaniu 1,5 tys. km, głównie autostradami, kolejne uwagi:
- jazda ciągła i przyspieszanie w przedziale 100-130 km/h, czuć wyraźne drgania kierownicy, powyżej tej prędkości czyli 140-160 km/h (okazjonalnie), drgania ustają, już ich nie czuć, choć pewnie są.
- No i ujawniło się drganie na kierownicy, nie na pedale hamulca, gdy lekko hamuję przy tych prędkościach. Drgania słabnące wraz ze zmniejszaniem się prędkości.
- Generalnie, jazda 80-90 km/h jest "bezobjawowa", nie licząc tych objawów opisanych wyżej, ale hamowanie niekiedy wykazuje drgania na kierownicy. To by sugerowało problemy z krzywymi tarczami hamulcowymi, prawda? Tarcze mają już niewielki rant, nie są świeże, a i grubość okładzin na klockach nie sugeruje ich zużycia.
- i jeszcze jedna uwaga, wydaje mi się, że układ kierowniczy jest taki ..hmm... nieprecyzyjny. To znaczy, mam wrażenie, że przy jeździe na wprost, auto mi lata "od krawężnika do krawężnika", i muszę bezustannie kontrować kierownicą, żeby jechać właśnie na wprost. Chociaż nie wyczuwam luzu, gdy na postoju, na wyłączonym aucie, ruszam kierownicą prawo-lewo. Czyżby wybite któreś tuleje /sworznie zawieszenia?
|