Vignale Hybrid - wiecznie rozładowany
Witam wszystkich forumowiczów. Nie znalazłem podobnego tematu więc opisze mój problem tutaj.Zakupilem na początku tego roku Mondeo Vignale Hybrid r.prod 2019 w salonie. Zrobiłem nim 100 km i musiałem pilnie wyjechać. Autko zostało w garażu. Przez epidemie nie mogłem wrócić wcześniej więc auto stało ponad 3 miesiące bez odpalania. Jakie było moje zdziwienie jak po przyjeździe autko nie zareagowało na kluczyk. Nie mogłem go otworzyć zdalnie. Korzystając z instrukcji otworzyłem manualnie drzwi, maskę i podłączyłem inne aku na kablach we wskazane miejsca. Autko od razu się obudziło. Oczywiście nie było gotowe do jazdy więc wkładając kluczyk do miejsca w schowku odpaliłem go na silniku spalinowym. Trochę pojezdzilem i rano znowu niespodzianka.. Nie reaguje. Poradzono mi w salonie aby go normalnie naładować prostownikiem. Tak też zrobiłem ale obawiam się że nie odpali znowu jak wyjadę na dłużej i akumulator będzie do wymiany jak po stoi rozladowany dłużej jeszcze w zimie.. Powiedzcie mi czy tak powinno być. Hybryda jesteś zmuszony jeździć cały czas bo padnie? Co zrobić jak będę musiał wyjechać?
|