Diagnoza UPG w ASO vs nieASO
Witam,
Mam nadzieję, że to dobry dział.
Moja wiedza mechaniczno-motoryzacyjna jest na poziomie ameby więc proszę o dalekoidącą wyrozumiałość.
Fura: Ford B-max 1.6 tdci
Niestety podczas ostatniej podrozy autostrada pojawił się problem:
1. Drastyczny spadek mocy i predkosci ze 140 na 110 km/h
2. Zapalenie kontrolki temperatury
3. Zjechałem na pobocze i już nie mogłem odpalić
4. Otwarcie maski - caly silnik obryzgany, plynu chlodniczego brak.
5. Dolałem jakieś 0.5l wody, którą miałem pod ręką - odpalił ale silnik zaczał dymić na biało
6. Zjechałem kilka metrów głębiej pobocza i laweta.
7. Fura trafiła do ASO na opłotki w Poznaniu ok. g. 15.30.
8. Na koniec następnego dnia dostałem info o przeprowadzonych testach - wykluczenie UPG - moja wina, bo nie wnikałem co tam sie działo zależało mi na określeniu czy to UPG
9. Kolejnego dnia jednak telefon, że jednak UPG po testach ciśnieniowych.
10. Diagnoza + wymiana jakiegoś węża (calość 400 zeta) i zabrałem auto do nieaso.
Pan nieaso mowi, że termostat nieszczelny i nie wie jak w ASO robili testy pod UPG, ale raczej przy nieszczelnym termostacie/układzie chłodzenia ciężko jest je przeprowadzić skutecznie.
Wymienił obudowę od termostatu, pojeżdził ok 10-20 km - mówi, że nie ma objawów UPG, nic się nie grzeje, klima na max.
Nie chcę tu rzucać kamieniami w nikogo, ale pewnie jest tu ktoś z wiedzą mechaniczną, kto stwierdzi czy można robić testy ciśnieniowe przy nieszczelnym układzie chłodzenia. Będzie mi smutno jeśli okaże się, ze ASO zrobiło diagnozę ''niedokładnie''. Z drugiej strony nie wiem jak dokładnie okreslić czy to UPG czy nie. Boje się, że pojadę znowu w dłuższą trasę i będzie powtorka....
2 tyg wczesniej był przegląd 4+, który nic nie wykazał (ale to raczej mało istotne w tym przypadku)
Ostatnio edytowane przez Matjan ; 26-08-2020 o 22:40
|