Odp: wymiana amortyzatorów przód
U mnie zrobione zawieszenie, sworznie, tuleje, końcówki i dalej coś stukało, raz z jednej, raz z drugiej. Wracam z reklamacją do mechanika i okazuje się, że nie dokręcone śruby z jednej strony. Jazda próbna i dalej jest stukanie. Międzyczasie wyszedł przegląd techniczny i wszystko cacy, amorki 70-73%, żadnych luzów itp. Wstępna diagnoza mechanika zapewne to maglownica. Wizyta u innego gościa i wg niego wszystko ok. W końcu sam się za to wziąłem. Pomyślałem, że zapewne to wina poduszek amortyzatora, więc zakupiłem nowe. Zdemontowałem mcperson i faktycznie okazało się,że poduszki nie są w najlepszej kondycji, ale dodatkowo amor wciska się jakoś bez większego wysiłku i coś słabo się wysuwa później. Wymieniłem więc amory, osłony, odboje, łożyska amortyzatora i po skręceniu wszystkiego w końcu nastała cisza i auto się pewniej prowadzi. Najlepszy jest ten wynik ze SKP 70-73%, a amory po wyjęciu mają oznaki agonalne w porównaniu z nowymi. Teraz biorę się za tył.
Ostatnio edytowane przez szneider ; 31-08-2020 o 20:25
|