Cytat:
|
Dokładnie,nie sądzę żeby było inaczej .A co do całorocznej daj spokój nie wyobrażam sobie nagłego hamowania ze 150 na całorocznej na autostradzie w gorący dzień.Mamienie ludziom oczy w imię lenistwa.Cena skalkulowana tak do trwałości że na jedno wychodzi.Większość ludzi to idioci ,albo w lato jeżdzą na zimówkach albo zmieniają na zimowe kiedy jest zima jak w górach.Az strach mieć takich wokół na drogach.Chcieli by wozic się na pokaz a potem nie stać ich na porządne opony.
|
Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka i nie nazywaj ich idiotami - bo w dzisiejszych czasach wszyscy chcą być ekspertem od wszystkiego. Opona całoroczna to jest alternatywa, podobnie jak komplet dwóch rodzajów względem całorocznej i nie chodzi tylko o wygodę, ale jest to doskonałe rozwiązanie na obecne zmiany w pogodzie tzn. właściwie dwie pory roku: chłodna i ciepła.
Poza tym nie jeździłes to się zwyczajnie nie wypowiadaj, bo na domyslach to sobie można...
Ja mam doświadczenie zarówno z użytkowaniem dwóch kompletów zima i lato jak obecnie kolejny zestaw po GY 4seasons, opon Vredestein. Jeżeli wg Ciebie Vredesteiny to nie są porządne opony to poczytaj a potem się wypowiadaj.
Mondek mk4 vs mk5 nie dzieli jakaś różnica w masie czy gabarytach, więc moje porównanie jest jak najbardziej trafne. A najbardziej śmiesza mnie stwierdzenia: "nie wyobrażam sobie nagłego hamowania ze 150 na całorocznej na autostradzie w gorący dzień". To wyobraź sobie że ja wiem jak to jest w praktyce i nie mam zadnych obaw co do użytkowania tych opon.
Bump:
Jak na polke ekonomiczna byly ok.
Na minus: wyraźny hałas powyżej 100-110km/h - tutaj uwaga ja mam 235/45 r18. Do jazdy po drogach lokalnych codziennie super. Na autostradę przez ten hałas można się wkurzyc. A i opona całkiem komfortowa przy ww. profilu!
Na plus: cena i jakość - nie było problemów z wyważaniem w przeciwieństwie do Fuldy, która jest klasa wyżej a bardzo mnie ta opona rozczarowała za wyjątkiem przyczepności.