Odp: Wady i usterki wieku dziecięcego.
Ja też póki co sobie auto chwalę.
Owszem miałem problem z wychodzącą tapicerką ze słupków A i szybą niezamykającą się, ale już pisałem teść ma toyotę, od nowości (3lata) i a to aku mu siadł, a to światła na trybie automatycznym się całkowicie wyłączały, więc mnie te małe niedociągnięcia póki co nie przeszkadzają.
A trzeszczy jak i30 kolegi. Tu toyota ma przewagę, nie trzeszczy. Ale jest za to dużo głośniejsza przy prędkościach powyżej setki.
Ja jeżdżę na trybie normal, jedynie w korkach wyłączam auto-start (fakt nie jeżdżę po ścisłych centrach wielkich miast, korki to na autostradzie z wakacji, nawet obok mnie w Sosnowcu na dk94 przebudowywanym skrzyżowaniu koło Makro, koło którego w sumie całkiem niedaleko mieszkam nie jeżdżę), więc czasem mi się na światłach wyłączy i nie się u mnie nie dzieje. 23 tys przebiegu.
|