Odp: "Cukierki" - zawieszenie tył, czy dużo pracy przy wymianie?
Ja chyba wolę wydać 730zł w ASO przy kawce z gazetką w ręce niż rzeźbić z tego co mam pod ręką... kojarzy mi się to z robotą majstra Wazzupa, ale nie widać młotka
ps. Rozumiem, że gro ludzi lubi robić samemu i nie zawsze chodzi o oszczędności, ale w tym przypadku to trochę przesada, jednak i tak podziwiam samozaparcie i robota wykonana
|