Cześć Panowie, macie jakiś rozwiązanie? Trapi mnie to samo w Focusie benz. 1.8 + lpg.
Przy dojeżdżaniu do skrzyżowania wrzucam 2, puszczam gaz, a silnik zejdzie do 2k i tak sobie jedzie. Gdy wcisnę sprzęgło, obroty rosną do 3-4k. Muszę go dusić sprzęgłem do czasu zatrzymania, wtedy się uspokaja na jałowych.
Silnik: jest po kapitalce.
Kolektor: wszystkie "zbędne" otwory w kolektorze zatkałem, tzn: PCV, serwo hamulca, stare zaślepki, elektrozawór par paliwa. Przejrzałem i nie ma dziur czy pęknięć. Uszczelki do głowicy w dobrym stanie, sprężyste. (skrzynia korbowa póki co ma ujście do atmosfery)
Silniczek krokowy: najpierw zamiennik Toprana, potem Getza (ona mają taki kapsel, który puszcza troszkę lewego powietrza, ale chyba tak ma być?). W obu modelach grzybek zostaje w pozycji półotwartej. Podczas selftestu po OBD podnosi obroty silnika "zgodnie z oczekiwaniem'.
Przepustnica: wyczyszczona, wydaje się mieć dobre uszczelnienie.
TPS: pokazuje normalny, nie poszarpany sygnał w logach w zakresie 0.75 - ~4V
Czujnik prędkości: działa, zegary nie wariują. odłączenie nie zmieniło zachowania pojazdu
Załączam loga z rozpędzania i próby hamowania silnikiem. Może macie jakieś podpowiedzi co jeszcze sprawdzić?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.