Byłem dzisiaj w salonie VW się rozejrzeć - ale że wpadłem bez umawiania na 45min przed zamknięciem to raczej bardzo pobieżny to był rekonesans.
Arteon wygląda całkiem przyjemnie zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz, był do wyrwania z placu BiTDI w naprawdę dość bogatej konfiguracji za 193k, nie najgorzej. No ale musiałbym się do niego dokładnie przymierzyć, i nie wiem czy następne moje auto to nie będzie jednak kombi, więc odruchowo skierowałem się w kierunku Pastucha. Stylistyka nie powala, taki poprawny do bólu, no ale ok, postanowiłem spróbować. Skonfigurowałem ze sprzedawcą BiTDI (240KM), wprawdzie dość bogato, no ale jednak wyszło...234k :o Po jakimś tam standardowym rabacie 218k - tyle to bym chyba za Pastucha nie dał, choć pewnie kilka kawałków byłoby jeszcze do urwania. Fakt faktem że BiTDI jest wyjściowo bardzo drogie, 2.0TSI 190KM można mieć wyjściowo za 40k mniej, a 2.0 TDI 190KM za 24k mniej, ale nie chciałbym wydać 200 patyków na auto i być zawiedzionym dynamiką po moim obecnym Mondku, stąd jednak zerkam w stronę BiTDI.
Z drugiej jednak strony przy kwotach rzędu +- 200k (choć raczej +
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ) można by pójść na pewne kompromisy silnikowe i wziąć coś z placu u "premium". O ile Mietek E/BMW 5 raczej chodzi mniej lub bardziej powyżej 200k to A6 Avant w klekocie jest całkiem sporo za okolice 200k a nawet ciut poniżej. Oczywiście mówię tu o okolicach 200 koni chociaż (40TDI w Audi czy 220d w Mercu), bo wejściowych wersji po 150-160 koni nie biorę pod uwagę - patrząc na filmiki na YouTube to nawet to A6 40TDI i tak jest dość mułowate, no ale jednak mimo wszystko szybsze niż np. 35 TDI, a z kolei mocniejsze silniki (powyżej 250KM) są w premium poza planowanym budżetem.
Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka