Odp: "Cukierki" - zawieszenie tył, czy dużo pracy przy wymianie?
Jak ktoś ma trochę samozaparcia i zdolności manualnych to jest w stanie to ogarnąć w pół dnia na kobyłkach, wyciągając wahacz na wierzch i wyciskając tuleje jakimś ściągaczem. Ja przy wymianie tych tulei wymieniałem wszystkie pozostałe tuleje w wahaczach więc to się trochę przeciągnęło. Moje krótkie wahacze niby miały być ok, tak bynajmniej wyszło podczas przeglądu na SKP, a okazało się, że są do wymiany.
|