Cytat:
|
gdybalem ze jazda z lewym kierunkiem nie bylaby glupia na rondzie... w UK... tam sie to sprawdzalo. Widac bylo czy, jeszcze zanim auto bedace na rondzie dojedzie do zjazdu z ronda, zamierza dalej jechac po rondzie. Natomiast stwierdzilem ze w polsce taki przepis raczej nic by nie pomogl, poniewaz polowa kierowcow itak nie uzywa kierunkow.
|
Z logicznego punktu widzenia może i masz rację. Takie sygnalizowanie mogło by się okazać pomocne dla tych, którzy oczekują na wjazd na rondo. Problem w tym, że dalsza część Twojego wywodu obala sens powyższego twierdzenia. Skoro - jak twierdzisz - połowa kierowców w ogóle nie używa kierunkowskazów (choć przy opuszczaniu ronda są nakazane), to ilu kierowców będzie używać lewego kierunku, w sytuacji, gdy takiego obowiązku nie ma?
Jest jeszcze jedna kwestia, o której warto wspomnieć. Coraz trudniej sprzedać za sensowne pieniądze stare auto i od kilku lat nasila się zjawisko, gdy właściciele starych wozów, celowo jeżdżą w kółko po rondach szukając okazji do stłuczki i uzyskania odszkodowania. Kiedyś pewien pan przyznał (a byłem jeszcze wtedy policjantem), że jest w stanie rozbić każdy wóz na rondzie, zanim zdąży się porzygać od tej karuzeli...