Witam serdecznie.
Jak w temacie, proszę o pomoc w ustaleniu, gdzie szukać przyczyny spalenia modułu GEM.
Moduł wymieniony, wszystko działa, ale jakaś przyczyna musiała być. Poniżej zdjęcia, które mam nadzieje pomogą w dojściu do przyczyny.
[IMG]
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.[/IMG]
[IMG]
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.[/IMG]
[IMG]
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.[/IMG]
[IMG]
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.[/IMG]
Zaczęło się od krótkotrwałego włączania świateł cofania. Zaraz po tym zaczęły pracować wycieraczki , wyświetliła się usterka silnika. Całość trwała może 5 min. do momentu odłączenia akumulatora. Myślę że kilka minut zwłoki z aku, i nie było by co ratować.
Moduł wymieniał mechanik, ale nie znalazł żadnej przyczyny.
Bump: Jedyny spalony bezpiecznik, który znalazłem w starym GEM, to nr. 136 - pompka spryskiwacza, podgrzewana dysza spryskiwacza. Nienwiem jak podgrzewanie, ale pompka spryskiwacza działała raczej do końca