Poradziłem sobie już , dwóch przekaźników nie trzeba wystarczy ten jeden , i nie trzeba diod prostowniczych , pin nr 30 plus po zapłonie , pin nr 85 masa , pin 86 plus z pomostówek , pin 87 nie podłączamy nigdzie kabel odcinany od przekaźnika a do 87a podłączamy cienki kabel z obydwu ledów , czerwony z ledów pod + sygnału kierunkowskazów czarny grubszy z ledów pod mase , ledy mają wbudowany filtr nie pokazuje spalonej żarówki , wszystko śmiga