Dobre he he senior na dotarciu, u mnie 266
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
To mam nadzieję dłużej pojeździć, patrząc na twój przebieg niż te 12 wiosen bo mam go od nowości.
Najpierw problemy robił mi zamek klapki wlewu paliwa bo one z zamkiem bagażnika są na jednym bezpieczniku i zamek bagażnika głupiał jakoś. Mondziu nocuje w garażu tak więc "gdzieś" miałem obawy o spuszczanie - kradzież paliwa i odciąłem drania prostacko od środka. Przy okazji sprawdzone wiązki, owinięte, zabezpieczone we wrażliwych miejscach itp. Trzy - cztery lata spokoju z klapą bagażnika. Ostatnio znowu się przypomniał, kilka - kilkanście kliknięć na klapie lub z pilota dopiero go otwierało. Nie drążyłem tematu dogłębnie ale tam jest jakiś mikrostyk w zamku informujący (tak podejrzewam) komputer o położeniu zamka (zamknięty / otwarty) i całość systemu głupieje po jego uszkodzeniu - zużyciu. Wymieniłem na "chińczyka", dwa lata gwarancji znajdę czas to pobawię się ze starym, na razie wszystko działa idealnie. Często też ludzie piszą o pękniętym ślimaku ale to byś słyszał dziwne odgłosy i ten problem też zresztą załatwia wymiana zamka.
Zasadniczo to bardzo dobry samochód.
Też masz ten francuski TDCI ?