Osobiście bym nie ryzykował takich przesłonek.
Tą robotę ma wykonać sprawny termostat i tyle w tym temacie.
Chwila nieuwagi w cieplejszy dzień na trasie lub w korku ( a masz przecież sporo na głowie) i masz czajnik pod maską i oby nic więcej poważniejszego ...
I w tym momencie zatrzymujesz auto, szarpiesz się gdzieś na ulicy z tą "zasłonką" próbując ją zdemontować, cały się ufajdałeś a za tobą korek i głośne trąbienie zniecierpliwionych ...
Do tego skąd znaleźć wodę na dolewkę wygotowanej?
A jeśli już ją znalazłeś, dobrze radzę, nie dolewaj jej na rozgrzanym, wyłączonym silniku bo z kieszeni poleci sporo kasy ...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.