Odp: Wymiana osłony przegubu wewnętrznego
Przerabiałem, sama wymiana półosi spoko oleju nie wyleci za dużo ale litr w zapasie na dolewkę musisz mieć
Natomiast wymiana osłony to już wyższa szkoła jazdy, 2 speców co zawodowo zajmują się rozbieraniem i naprawą półosi poległo przy próbie rozłożenia/ rozbicia tej półosi. Generalnie są one produkowane jako nierozbieralne, wewnątrz nie ma żadnego zabezpieczenia są fabrycznie na prasie zaciskane. Nawet nie masz do nich części zapasowych w postaci manszety itp. Jeśli coś się dzieje to nowa półoś.
Mi to w końcu rozłożył Dera wały napędowe z Suchego Lasu i ponownie zacisnął na prasie a manszetę dobrałem chyba z jakiegoś Audi po wymiarach półosi. Suma sumarum trwało to tak długo( znalezienie fachowca co rozłoży i złoży półoś), że zakupiłem nową ze USA a tą mam poskładaną gotową na czarną godzinę.
|