Cytat:
|
manual w dzisiejszych czasach przy obecnym natężeniu ruchu jest wg mnie zupełnie pozbawiony sensu
|
Tu się nie zgodzę. Może wyjdzie że marudzę ale mam skrzynię M6 i gdybym w moim kolejnym aucie miał wybór to ani jednej sekundy bym się nie zastanawiał i bym brał manuala.
Rozpisujecie się tu o wadach PSa (nie lubi się z benzyną), wadach A8 (generalnie muł) czy wadach DSG (potworny lag), zastanawiając się, która z tych skrzyń ma tych wad mniej. Z całej tej dyskusji wynika, że żadnej z wad, o których piszecie, nie ma.....manual
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. I wychodzi na to, że żaden z automatów nie jest idealny i że może on niwelować przyjemność jazdy danym autem.
Tak na chłodno podchodząc do tematu - na autostradzie i na krajówkach poza miastem bezdyskusyjnie lepszy będzie manual. Wszystkie wady o których piszecie (lag, za mocne przeciąganie biegów, za duża redukcja, jazda na zbyt niskich obrotach itd) nie występują w skrzyni manualnej, chyba że kierownik nawala
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jedyne miejsce gdzie jest teoretyczna przewaga automatu to miasto, bo zapewnia on tu oczywiście wygodę w porównaniu do manuala. Ale z drugiej strony mam prawko od 12 lat i jeżdżę zatem od 12 lat po Warszawie i jeszcze ani razu nie pomyślałem sobie że wkurza mnie zmienianie biegów. Fakt że w 2.5t sprzęgło chodzi mięciutko w porównaniu z innymi autami, nie ma więc mowy o zmęczeniu lewej nogi.
Podsumowując - gdyby w autach typowanych na następcę mojego Mondka była możliwość wzięcia go z manualem to nie zastanawiałbym się nawet chwili. No ale takiej możliwości nie ma, więc pozostanie się przyzwyczaić albo w trasie za każdym razem zmieniać biegi łopatkami
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka