Sądząc po zdjęciu, ten dystans nie jest samoróbką, tylko profesjonalnym wyrobem.
Być może, że trochę już siadły resory i szczelina pomiędzy dystansem i odbojem jest bardzo mała, w związku z czym most na wybojach uderza o odbój.
Wydaje mi się, że masz dwa wyjścia:
- przekuć resory u specjalisty-kowala od resorów na nieco wyższe, ale bez przesady; nie dokładać żadnych dodatkowych piór, jedynie nieco podwyższyć samochód (do 20 mm); będzie w miarę komfortowy, tylko na dużych wybojach będzie opierał się o odbój,
- zastąpić odbój i dystans poduszką pneumatyczną, pompowaną z kompresorka - teraz jest olbrzymi postęp w tego typu sprzęcie, jest stosunkowo tani i dobrej jakości - to już nie to co dwadzieścia lat temu.
Spróbuj też zadać pytanie jak sobie radzą z tym problemem kamperowcy - np. na forum Camper Team w dziale Transita
https://www.camperteam.pl/forum/viewforum.php?f=209