View Single Post
Stary 13-12-2020, 21:44   #1
NKS
ford::amateur
 
Zarejestrowany: 02-12-2020
Model: Ford Focus MK3
Silnik: 1.5 TDCI
Rocznik: 2017
Postów: 6
Domyślnie Przygoda z trzaskaniem, dwa dni po zakupie.

Siema,
kupiłem 3 letniego focusa kombi w salonie Forda. Auto w fajnej wersji wyposażenia, silnik 1.5 TDCI, po przesiadce z megane 3 niebo, a ziemia.
Były oględziny, krótka jazda testowa, na której wszystko było w porządku (głównie S-ka i dobrej jakości drogi lokalne). Pod sam koniec jazdy usłyszałem delikatny trzask, stuk. Zapytałem sprzedawcy, co wydało taki dźwięk. Odpowiedź brzmiała, że to tylna klapa bagażnika tak ma, że przy mrozie lubi sobie skrzypnąć na dziurze. Nie przeszkadzało mi to, bo moja meganka skrzypiała wszędzie.
11 grudnia, auto gotowe do odbioru. Wyjeżdżam zadowolony z salonu, zjeżdżam z S-ki na boczną drogę i słyszę trzaski. Coś jakby mi się samochód w środku rozlatywał. Ostatnie 15 km przejechałem z bólem uszu i serca. "Przecież kupiłem ledwo trzy letni samochód". 7 letnia meganka w podstawowej wersji jest przy nim aniołem, jeśli chodzi o kulturę plastików.
Po przeglądnięciu forum, dowiedziałem się, że kilka osób miało ten sam problem z plastikami koło radia SYNC 2. Stuki na dziurach, stuki przy nierównej nawierzchni, stuki przy zakresie obrotów silnika 1200-1500.
Samochód na gwarancji, jutro dzwonię do ASO, żeby zajęli się sprawą.
Ogólnie auto jest fantastyczne, ale to trzaskanie zabija wszystkie atuty.
Jeśli ktoś z Was się uporał z problemem, to proszę o podzielenie się wrażeniami z naprawy.
Pozdro
NKS jest offline   Odpowiedź z Cytatem