Niedawno kupiłem auto z silnikiem 1.5 Ecoboost 150 KM i po innych pracach (dzięki jeszcze raz Antej :-)) zwróciłem uwagę na dziwne dźwięki dochodzące spod maski.
Po otwarciu maski zanotowałem dziwne rzężenie przy spadku obrotów, jakby coś piłowało o siebie.
Nagrałem film z takiego zachowania, najpierw przygazowałem do prawie 4000 RPM i przy spadku od ok. 3500 do 3000 pierwsze wystąpienie (ok. 4.8 - 5.5 s) i przy ok. 1500 RPM drugie cichsze (ok. 7 s).
https://youtu.be/wtbrqwC54R0
Dodam, że auto było w warsztacie na generalnym przeglądzie po zakupie i mechanik też zauważył dziwne dźwięki, o których mi powiedział, ale nie był w stanie dokładnie zlokalizować (
tzn. powiedział nazwy, których dokładnie nie pamiętam i nie chcę namieszać - coś przy turbinie bodajże). Dodzwoniłem się do mechanika, z oględzin wynikało, że
prawdopodobnie klapka przekierowująca spaliny za turbosprężarką, albo np. cięgło tej klapki, niestety potrzebna byłaby rozbiórka, a potrzebuję auto na kilka dni.
Sam przegląd był problematyczny, bo przy wymianie rozrządu okazało się, że zapchany był jeden kanał olejowy, zniszczony popychacz do pompy paliwa i wałek rozrządu od wydechu, co zostało wymienione.
Co to może być? Padająca turbina? Jakieś luzy?
Inną sprawą jest ogólna głośność silnika, czy powinien tak głośno pracować? Brzmi bardziej jak diesel, a nie benzyna...
PS. W kabinie nie słychać tych dźwięków, jest dość dobrze wyciszona, ale już po otwarciu drzwi zaczynają być słyszalne, a po podniesieniu maski już w ogóle.