Cytat:
|
Po ustawieniu fotela kierowcy pod siebie, zająłem miejsce pasażera, mogłem jeszcze spokojnie przesunąć kanapę do przodu uzyskując tyle samo miejsca na nogi co w moim MK5, bagażnik w tej konfiguracji był całkiem pokaźny.
|
Nie będę się upierał że Mk5 to ciężarówka, czy tez van - do wożenia styropianu na pewno lepsze są VAGi. Ale, sa pewne aspekty (poza suchymi litrami) które się z reguły przy Mk5 pomija:
1- szerokośc i maksymalny gabaryt jaki wejdzie do bagażnika, ze złożonymi lub bez złożonych siedzeń (tutaj Kuga - SUV -nie ma szans) - wynikająca z tego praktycznośc w podróży, kiedy rzeczy ułożone sa obok siebie a nie w stosik
2 - dodatkowe litry pod podłoga (schowek, wkładka) - które łatwo można uzyskać, a które zabierają litry specyfikacji, dając w zamian niski załadunek bez jakiegokolwiek progu; bagażnik jest modelowany pod praktycznośc a nie pod specyfikacje
3 - pokaźna masa całkowita. Jadąc w cztery dorosłe osoby z rowerami, wciąż pozostanie > 70 kg na bagaż (tj > 15 kg na głowę). W przypadku VAGa i Kugi można najwyżej zabrać dobre samopoczucie i powietrze w bagażniku. A to przecież bezpieczeństwo i komfort podróżowania w pełni obciążonym autem