Odp: Skrzypienie w przednim zawieszeniu.
Odświeżę.
Poczytałem na forum co może z przodu skrzypieć jak stary tapczan i w sumie wywnioskowałem, że jest tutaj opisane wszystko co podejrzewałem. U mnie skrzypiało słyszalnie z prawej strony i powiem co zrobiłem by znaleźć i myślę, że usunąłem to na parę lat. Co najważniejsze bezkosztowo i w ciągu 1/2h.
Szukałem wszędzie. Kolega bujał. Mam stetoskop warsztatowy ale i tak nie udało mi się w 100% powiedzieć gdzie skrzypi, gdyż dźwięk się "nosił" po elementach zawieszenia. Odkręciłem łączniki stabilizatora po obu stronach i nadal skrzypiało, ale mogłem je i gumy stabilizatora wyeliminować.
Włożyłem rurę w prawy przedni wahacz i ruszałem na lewo i prawo i ostatecznie padła decyzja, że winowajcą może być przednia tuleja wahacza lub sworzeń. Samochód mam około 6 lat i nie wiem kiedy to było wymieniane, więc postanowiłem kupić przednie tuleje wahacza i sworznie.
Zacząłem rozbierać prawą stronę. Po zdjęciu koła odkręciłem od wahacza wspornik łącznika regulatora świateł. W tym miejscu dodam, że występuje on tylko w tych samochodach, gdzie jest samoregulacja świateł mijania, np., przy oryginalnych lampach ksenon.
Okazało się, że ten łącznik (wygląda jak łącznik stabilizatora, tylko jest o wiele mniejszy i wykonany z plastiku), w ręku skrzypiał na przegubach. W imadle udało mi się wyciągnąć kulki z gwintami z plastikowych gniazd i okazało się, że są całe pordzewiałe. Czyszczenie szczotką drucianą, gniazda na 10 min. do WD-40, wysuszenie, włożenie smaru teflonowego i złożenie.
Efekt końcowy - cisza. Na szczęście w zaprzyjaźnionym sklepie w moim mieście części nie rozpakowane mogę oddać.
Być może komuś się przyda, bo ja z tym walczyłem około 3 tyg.
__________________
Były Scorpio, Mondeo, Escort - są 2 Focusy
Ostatnio edytowane przez Wayne ; 20-12-2020 o 20:23
Powód: błędy
|