Temat: [Mondeo 2014- ] Działanie Start-Stop ASS
View Single Post
Stary 28-12-2020, 09:56   #341
kaan1
ford::expert
 
Avatar kaan1
 
Imię: Andrzej
Zarejestrowany: 12-11-2015
Skąd: KRA
Model: MK5
Silnik: 180 KM
Rocznik: 2016
Postów: 2,054
Domyślnie Odp: Działanie Start-Stop ASS

Cytat:
Napisał Marcin M75 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Od razu wyłączyłem SS, akumulator widziałem ze jest oryginalny i dobry EFB 75ah.
Większość osób, które mają problem z akumulatorem to te które nie używają ASS. Pomijając skrajne przypadki deaktywacji BMS (co oczywiście dla akumulatora dobre nie jest) to nawet regularne blokowanie ASS z przycisku akumulatorowi nie pomaga.

Bump:
Cytat:
Napisał Marcin M75 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Kupiłem teraz AGM 80ah i jak zobaczyłem napięcie spoczynkowe po dwóch dniach to byłem w szoku - 12.4V, a napięcia po uruchomieniach dochodziły do 15.2V (oczywiście forscanem ustawiony odpowiedni aku plus reset).
Jedno jest pewne, inżynierowie mają gdzieś ile wytrzyma aku.
Teraz monitoruję w czasie jazdy forscanem napięcie ładowania i waha się w granicach 14.2-14.6.....
Nie wiem czy może to negatywnie wpłynąć na inne systemy..... zobaczymy....
może też macie jakieś przemyślenia....
To by pokrywało się z moimi przypuszczeniami, że wyższym napięciem akumulator AGM jest ładowany jedynie na początku kiedy nie jest mu za ciepło. Potem napięcie utrzymywane jest na standardowym poziomie - tym samym taki akumulator będzie pozostawał w stanie niecałkowitego naładowania. Opisywałem to w innym poście - mierzone napięcie 12.4V jest na klemach. W rzeczywistości przy płytach może być wyższe, a reszta to zjawiska ograniczonej dyfuzji elektrolitu w tego typu akumulatorach - dlatego tymi 12.4 V nie należy się zbytnio sugerować - przejmować. Ja takie napięcia w moim EFB mam juz od pięciu lat i wciąz akumulator hula, a normalnie użytkuję ASS. Nawet jak auto postoi teraz kilka dni na zewnątrz to wciąz pojemnośc nie spada poniżej 70% i ASS działa. Jak w lecie stał dłużej (np. dwa tygodnie) i jeździłem na krótki dustansach to rzeczywiście pojemnośc spadała do 65-70% i ASS nie działało. Po jednorazowym doładowaniu akumulatora przez noc zwykła ładowarka z Lidla (ładuje 14.6V) wszystko wróciło do normy i akumulator działa - a jeżdżę teraz nie więcej jak 30-40 km tygodniowo.

Ostatnio edytowane przez kaan1 ; 28-12-2020 o 10:08
kaan1 jest offline   Odpowiedź z Cytatem