Cytat:
|
Niech ciebie kolego nie zwiedzie odczyt ze wskaźnika temperatury cieczy, Mi jak wskazuje 90 stopni to przez obd wychodzi dopiero 45-50, nie wspomnę już o temp. oleju, która sie później podnosi. W aktualnych warunkach pogodowych ten motor rozgrzewam do temp. roboczej w granicach 7 km, zresztą podobnie mam w osiołku
|
A to ciekawe , sprawdzę w wolnej chwili jak to wygląda .
W sumie ten wskaźnik jest dziwny troszkę bo leci cieple powietrze a on jeszcze nie ruszył z miejsca. Potem w dość szybkim tempie idzie do tych 90 stopni ale to w środku już jest ciepło. Przejechałem dziś kawałek to spadł do temp +/- 75-80 stopni a następnie ustawił się na 90 i już tak pozostał, przez myśl przeszła mi informacja że termostat się otworzył i włączył do gry się duży obieg wody.
Mój osiołek grzał się długo, tam temperatura praktycznie cały czas stała w przedziale "NORMAL" na literce "O", czyli takie 70 parę stopni tak myślę. Nie wiem czy termostat był winny że już się nie domykał czy ktoś wsadził taki z niższą temperaturą otwarcie, nie wnikałem w to, jeździłem tak ok 10 lat. Plus był taki że choćby nie wiem jakie byłyby upały to nigdy problemu z nim nie miałem z temperaturą wody, a załadowany jeździł czasem w upały konkretne. I to było moje pierwsze auto w którym zapomniałem że mam płyn chłodniczy, gdyby nie okresowa wymiana co jakiś czas to tam przez 10 lat bym wcale nie zajrzał, nawet pół centymetra nie ubyło w zbiorniczku płynu. Zresztą chodzi do dzisiaj
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. będzie na sprzedaż bliżej wakacji , na razie musi robić za auto rezerwowe gdyby nowy tranzol odmówił albo wyszły jakieś kwiatki jeszcze, jak to po zakupie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.