Proponuję taką tabliczkę:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A na poważnie to niestety ludzie trafiają się różni... jedni rozumieją na czym polega naprawa auta a inni wszędzie widzą tylko naciągaczy.
sylwesterz opisał to bardzo dobrze - jak oddaję auto to mówię jaki mam z nim problem, mechanik pyta się czy części mam oryginalne (już mnie zna dobrze
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.) lub czy sam je zamówię albo proponuje zamienniki (tańsze/droższe lub jakich producentów) - zawsze przed zamówieniem dzwoni i podaje koszty części i robocizny, po potwierdzeniu bierze się do pracy, a jak przy okazji coś "wyskoczy" dodatkowego lub zauważy usterkę której ja nie widziałem to również dzwoni i pyta się czy naprawiamy, czy zostawiamy - nigdy nie podejmuje samodzielnie decyzji co "rozgrzebywać".
Ja rozumiem takie działanie, ale jak są goście, którzy nie kumają, że trzeba zdjąć koło żeby wymienić klocki hamulcowe... trzeba mieć cierpliwość i zrozumienie na osoby, które nie mają pojęcia o mechanice.