Cytat:
|
Ok moje obserwacje z dziś., FAktycznie na menu serwisowym temp to nie pozycja 15 a 19. Więc tak:
Dziś temp 1 st na plusie dystans 30km cykl mieszany.
Zaczynam od 40 ST na liczniku do 70 idzie dosyc szybko sprawnie równomiernie. od 70 do 80 stopni to jest jakaś porażka przy jeździe ponad 100km/h auto potrzebuje kilku km by zagrzać. Na całym dystansie najwyższa temp to 82 na dosłownie chwilkę. Ogólnie auto obecnie najchętniej pracuje w zakresie 70-75 do tej temperatury ciągle wraca (przy grzaniu na szybę na 20)
Jak wspominałem wcześniej rura z termostatu tzn za nim ciepła czyli tak jakby termostat duży puszczał (możliwe że to 4-5 z kolei co puszcza? obecnie Wahler )
|
Jeżeli nie wyrzuciłeś starego termostatu dużego to go obejrzyj dokładnie z tego co pamiętam to jest w nim mała dziurka i to ona może przepuszczać trochę cieczy i dlatego rura się nagrzewa tuz za termostatem ważne aby przy chłodnicy była zimna , generalnie walczyłem podobnie jak ty z tym że ja poczytawszy forum i z racji z tego ze zazwyczaj staram się wkładać do mondziaka oryginały a przynajmniej tego samego producenta co ognał też próbowałem dojść do stanu z przed awarii gdzie po 3 Km jazdy 90 km/h miałem wskazówkę w pion i po wizycie u magika z piaseczna albo piastowa nie pamiętam gdzieś tu na forum było pisane że ma jakiś sposób żeby nasze fordy grzały się jak fabrycznie się poddałem. U mnie też jest zimny zbiorniczek wyrównawczy. Niestety nie znajdzie się panie już kto miał nie tykany fabryczny układ chłodzenia i wszystko mu prawidłowo chula który by mógł powiedzieć czy ma ciepły zbiorniczek wyrównawczy, ale jak jest wszystko dobrze to nikt nie sprawdza jak powinno być dopiero jak pojawia się problemy . Były tu przypadki na forum którym się udawało powrócić do fabrycznego stanu z szybkim nagrzewaniem ale bardzo pojedyncze i pewnie cały temat musiał byś przeczytać żeby znaleźć.
http://www.mondeoklubpolska.pl/showt...Ci-foto/page40 (W tym wątku jest o Paol to ten magik który niby jest w stanie wszytkie usprawnić jeśli termostaty sa ok do stanu fabrycznego) znalazłem procedurę odpowietrzania dla ciebie ,
dodam jeszcze że ten magik psikał w któreś wrze z kompresora te cienkie przy dużym termostacie tam ponoć miał by być jakaś kulka która mogła się przyciąć a może i wypaść i dlatego mondki już potem nie wracają do fabrycznej szybkości nagrzewania.