Cytat:
|
Ta mała kulka czytałem że zastępują ją gwózdkiem. Stary termostat to był Vernet...teraz mam wahlera i zanim dojdzie do maxa temp to przy chłodnicy rura jest gorąca (bardzo ciepła) myślę czy nie kupić oryginału tylko czy jest sens wrzucać kolejne pieniążki w kolejny termostat..?
MK3 jest skomplikowane przy MK2 wszystko sie szybko naprawiało...
Samo to mnie zastanawia czemu temperatura to głównie przedział 70-75 rzadko kiedy powyżej i czemu tak słabo się grzeje od 70 w zwyż... dla mnie to termostat duży ( mały po wymianie trzyma fajnie- a tu był zamiennik wysokiej klasy i nie dawał rady i zastąpiłem oryginałem i daję radę ) gośc z ford esklep też mi wspominał że tylko oryginały zakładać.
Wymienić na oryginał ?
|
Pewny jesteś małego ? dla pewności zagnij od niego węża i zepnij trytytką i zobacz co wtedy się będzie dziać, na tamtym forum doczytałem teraz jeszcze że podobno uszczelki w termostatach mogą mieć znaczenie że jak nie oryginalny to są cieńsze i przez nie może przeciekać , a teraz jeszcze przeczytałem to cytat
http://www.mondeoklubpolska.pl/showt...Ci-foto/page12 polecam tą sterowne o zaworku może w nim tkwi przyczyna . Może gdy on jest i działa prawidłowo to i mondek się szybko nagrzewa tak jak miałem kiedyś a jak gdzieś zniknie czy co to i potem problem mimo wymiany termostatów.
Ogarnąłem wreszcie temat.
Sa dwa rodzaje obudów termostatu, z zaworkiem zwrotnym na końcówce przelewowej/odpowietrzajacej i bez zaworu. U mnie jest akurat bez, co potwierdziłem zdejmując trójnik, w sklepach internetowych tez na zdjęciach sa obudowy bez zaworka.
Zdjęcie obudowy bez zaworu:
http://www.ford-esklep.pl/pl/p/Obudo...%E2%86%92/3147
Zdjęcie obudowy z zaworem zwrotnym:
http://img196.imageshack.us/img196/876/termostatq.jpg
Twierdzę zatem, że wszyscy którzy wymienili termostaty i nie odczuli dużej różnicy mają obudowę bez zaworu zwrotnego, która puszcza przelew z głowicy na duży obieg do chłodnicy, co skutecznie przedłuża nagrzewanie silnika. Obecność zaworka można łatwo sprawdzić zdejmując trójnik u góry obudowy (przy zakręconej pokrywce zbiorniczka prawie nic nie wycieknie, oczywiście wcześniej trzeba odkręcić pokrywkę żeby spadło ciśnienie w układzie).
Skutek braku zaworka jest taki, jakby duży termostat był ciągle odrobinę otwarty, bo średnica otworu w tej końcówce to ok. 4mm.
Bump:
Cytat:
|
Ta mała kulka czytałem że zastępują ją gwózdkiem. Stary termostat to był Vernet...teraz mam wahlera i zanim dojdzie do maxa temp to przy chłodnicy rura jest gorąca (bardzo ciepła) myślę czy nie kupić oryginału tylko czy jest sens wrzucać kolejne pieniążki w kolejny termostat..?
MK3 jest skomplikowane przy MK2 wszystko sie szybko naprawiało...
Samo to mnie zastanawia czemu temperatura to głównie przedział 70-75 rzadko kiedy powyżej i czemu tak słabo się grzeje od 70 w zwyż... dla mnie to termostat duży ( mały po wymianie trzyma fajnie- a tu był zamiennik wysokiej klasy i nie dawał rady i zastąpiłem oryginałem i daję radę ) gośc z ford esklep też mi wspominał że tylko oryginały zakładać.
Wymienić na oryginał ?
|
Pewny jesteś małego ? dla pewności zagnij od niego węża i zepnij trytytką i zobacz co wtedy się będzie dziać, na tamtym forum doczytałem teraz jeszcze że podobno uszczelki w termostatach mogą mieć znaczenie że jak nie oryginalny to są cieńsze i przez nie może przeciekać , a teraz jeszcze przeczytałem to cytat
Ogarnąłem wreszcie temat.
Sa dwa rodzaje obudów termostatu, z zaworkiem zwrotnym na końcówce przelewowej/odpowietrzajacej i bez zaworu. U mnie jest akurat bez, co potwierdziłem zdejmując trójnik, w sklepach internetowych tez na zdjęciach sa obudowy bez zaworka.
Zdjęcie obudowy bez zaworu:
http://www.ford-esklep.pl/pl/p/Obudo...%E2%86%92/3147
Zdjęcie obudowy z zaworem zwrotnym:
http://img196.imageshack.us/img196/876/termostatq.jpg
Twierdzę zatem, że wszyscy którzy wymienili termostaty i nie odczuli dużej różnicy mają obudowę bez zaworu zwrotnego, która puszcza przelew z głowicy na duży obieg do chłodnicy, co skutecznie przedłuża nagrzewanie silnika. Obecność zaworka można łatwo sprawdzić zdejmując trójnik u góry obudowy (przy zakręconej pokrywce zbiorniczka prawie nic nie wycieknie, oczywiście wcześniej trzeba odkręcić pokrywkę żeby spadło ciśnienie w układzie).
Skutek braku zaworka jest taki, jakby duży termostat był ciągle odrobinę otwarty, bo średnica otworu w tej końcówce to ok. 4mm.
http://www.mondeoklubpolska.pl/showt...Ci-foto/page12 polecam te stronę odnośnie zaworka może to w nim tkwi problem ,może jako on jest i działa prawidłowo to i mongek nagrzewa się szybko, a jak gdzieś zniknie to może mimo dobrych termostatów nie ma tego co było fabrycznie.
http://www.mondeoklubpolska.pl/showt...Ci-foto/page46
Ja zrobiłem tak odkręcilem korek zbiorniczka ogrzewanie na hi i zagrzałem silnik az sie właczył wentylator pochodził jeszcze troche w zbiorniczku plyn sie zrobił gorący i tyle jak ostygł dolałem troche powyżej max tak zrobiłem dwa razy z 2 dniowym odstepem