Witam
Jestem nowy na forum więc proszę o wyrozumiałość.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Opis sytuacji...
Ostatnio wracając do domu przy wyprzedzaniu nagle zapaliła mi się kontrolka oleju i odrazu silnik zaczął głośno pracować jak to określic strasznie stukać przejechałem jeszcze może z półtora kilometra nie odczułem żadnego spadku mocy w pierwszych momentach żadnego wycieku oleju, kolega przyjechał i na holu doprowadziliśmy samochód do domu na następny dzień spróbowałem odpalic auto i nagle był tylko stuk jak by coś przeskoczyło zapalił i odrazu zaczął się łac olej całą miska oleju zalana nie zauważyłem wycieku z okolic rozrządu. Jakie mogą być przyczyny? Zatkany smok? Pęknięty wal korbowy? Dodam iż autko cały czas kręci i zapala ale strasznie głośno chodzi brak oleju w zbiorniku czy masła pod korkiem wiec to raczej nie uszczelka pod głowica , ps kręcę bo próbuje zlokalizować wyciek nie jeżdżę, lepiej napisać niż ktoś ma zaraz pisać co za matoł odpala i jeździ 🤣