Odp: Rozgrzewanie auta (wstępnie) na postoju
Rozgrzejesz, chociaż dużo dłużej to zejdzie. Zresztą, jak pisałem, nie chodzi o to by grzać dla grzania, ale by zrobić to co trzeba dookoła auta. Czasem trzeba włączyć choćby nawiew i klimatyzację, aby ogrzać i wytrzeć zaszronione od środka szyby, a przy niekorzystnych warunkach może to potrwać kilkanaście, a nawet -dziesiąt minut.
Dziś odśnieżałem auto prawie 20 minut i wystarczyło przejechać jeszcze 10 minut i zaczynało lecieć ciepłe powietrze. Normalnie po ok. 20 minutach jazdy zaczyna lecieć - przy tej temperaturze ok. 0'C oczywiście.
|