Tutaj się mylisz bo dyskusja aktualnie nie jest w sprawie dokładności wskazywanego spalania (to sobie można porównac z dystrybutorem i albo akceptowac albo nie) ale w kwestii wskazań poziomu paliwa w zbiorniku. Komputer do obliczenia zasięgu (poza ilością wtryskiwanego paliwa) musi wiedzieć ile paliwa pozostało w baku. Tą informację ma ze wskaźnika paliwa. Jeśli wskaźnik paliwa nie podaje dokładnie tej wartości (a ma prawo !!!) to zasięg nie może być poprawnie obliczony.
Przede wszystkim założenie kolegii
@
peju
o "poprawności wskazań poziomu paliwa" jest z założenia błędne, bo wskaźnik paliwa wcale nie musi tego pokazywac dokładnie. To dlatego algorytm zasięgu działa "ze zwłoką" aby w miarę poprawnie szacowac odczyt poziomu paliwa w zbiorniku, które jednak w pewnych warunkach jazdy może się na krótszych dystansach znacznie zmieniać, ze względu na specyfike układu pomiarowego. I tak jest we wszystkich autach. Nieważny czy za kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy - układ pomiaru poziomu paliwa wykorzystuje tą samą zasadę pływaka i drabinki rezystancyjnej. A im auto większe, bardziej skomplikowane, tym zbiornik większy i bardzie geometrycznie skomplikowany ze wszystkim tego konsekwencjami.