Cytat:
Widzę, że temat się rozwija. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
To dorzucę "do pieca" kolejną zagadkę.
Gdy jadę z Poznania do Warszawy A2 rano to samochód pali mi średnio o 0,5 l/100km więcej niż jak wracam wieczorem z W-awy do POZ. Liczone z kija a komputer to potwierdza.
Co wy na to Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Może wyjdzie z tego parę stron postów Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Żadna zagadka. Warszawa jest nieco wyżej niż Poznań. W Polsce przeważają wiatry ze wschodu. Trzeci parametr, wystarczy minimalnie inny asfalt na obu pasach. No i temperatura- rano jest zimniej. Do tego wystarczy że do Wawy jedziesz odrobinkę szybciej i możesz mieć litr różnicy.
Ja jeżdżę regularnie Niemcy Polska Niemcy. Do Polski 6, z powrotem 6,5-7. Co więcej, przez Niemcy 5,4 a na S3, S6 siódemka nie schodzi. Jak jadę z północy Niemiec na południe i z powrotem, to różnica jest ok 0,5-1 litra. Jak raz jechałem przez DDR owo, to wyszło 1,5 litra więcej, ale autostrada robiona na szybko po zjednoczeniu i jeszcze wiało jak skur...syn.
Jeżdżę zawsze na tempomacie 130-140 km/h. I już to 10km/h różnicy to ok 0,5 litra.
Wysłane z mojego M2007J20CG przy użyciu Tapatalka