Ale nawierzchnie u nas sa jednak bardziej szorstkie niż w innych krajach. Ja tez kiedyś na to zwróciłem uwagę.
@
p.saw
Tankujesz w Poznaniu i do Warszawy jedziesz z pełnym bakiem, a wracasz już z pustawym ....
Auto mniej waży, a poza tym dojeżdżając do Warszawy masz korki i ostateczne spalanie jest wyższe ze względu na końcówkę jazdy i wyższe chwilowe spalanie co algorytm jakoś tam uwzględniu przy wyliczaniu średniej wartości. A z Warszawy do Poznania jedziesz już przy ciągle spadającym średnim zużyciu. Oczywiście założyłem, że jedziesz z ta sama prędkością i tym samym stylem jazdy.