Witam,
Mam problem z prawym światłem ksenonowym (pasażera). Gdy kupiłem samochód ten właśnie ksenon był już umierający - świecił na fioletowo, dodatkowo bład B2393 - firmy Philips. Przy przeglądzie diagnosta zalecił mi jego wymianę, jako że było jeszcze kilka rzeczy do zrobienia wybrałem opcję ekonomiczną - ksenony firmy Bosma. Zgodnie ze sztuką na początku listopada 2019 wymieniłem komplet i bez problemu świeciły do okolic grudnia 2020. W tym czasie ksenon zaczął gasnąć i mrugać podczas jazdy, po kilku próbach odpalał ponownie. Niespełna rok jak na ksenony to dość krótko, ale była to wersja budżetowa, więc i tak dobrze. Kupiłem kolejny zestaw, również budżetowy, bałem się, że jest problem z instalacją i kolejne ksenony umrą równie szybko, wybrałem jedne z najtańszych - firmy Amio. 17 listopada 2020 włożyłem kolejny komplet, 6 stycznia 2021 przy porannym rozruchu zaczął mrugać, po zgaszeniu świateł i ponownym włączeniu już się nie uruchomił.
Zastanawiam się co powoduję notoryczne przepalanie się ksenonów w tej lampie? Błąd B2393 sugeruję zapłonnik.
Tak wygląda przetwornica na tej lampie, auto jest z 2002, więc coś było już tutaj robione, jest jakaś plomba od serwisu ksenonów, ale starter wydaję się być oryginalny.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Tak wygląda ksenon z prawej lampy, czy to normalne, że jest taki zamglony?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.