Cytat:
|
prąd przez kilka-kilkanaście minut (nie liczę pierwszych sekund) ma wartość ok. 20A - a to już powoduje po jakimś czasie opad mas czynnych- śmierć akumulatora.
|
Wątpię Te akumulatory są tak zbudowane tylko po to aby włąśnie temu zjawisku (typowemu dla zwykłych kwasówek) zapobiegać.
Moim zdaniem utrzymywanie wysokiego poziomu naładowania akumulatora dla AGM i EFB nie jest dla niego korzystne i dlatego układ ogranicza prąd ładowania. Utrzymanie wysokiego poziomu naładowania w akumulatorze AGM lub EFB wymaga podniesienia napięcia (nawet do 16V) co sprzyja przegrzewaniu, przesychaniu i uszkodzeniu płyt i nie powinno to być robione często.
Dzięki specyficznej budowie EFB (a zwłaszcza AGM) są odporne na udary prądowe ale kosztem ograniczenia procesów dyfuzji i wyrównania stężeń elektrolitu w przestrzeni płytowej. Można to "obejść" podnosząc napięcie łądowania do 16V i łądować akumulator do 100% ale z ryzykiem przesuszania i uszkadzania płyt (utraty pojemności).