Cytat:
|
W obecnej chwili jest jeszcze pewnego rodzaju stabilizatorem napięcia w układzie zasilania samochodu.
|
Rolę stabilizatora mógłby przejąć akumulator o pojemności nawet kilku Ah, byle wydajność prądową miał właściwą. Mój akumulator po 5 latach ma pewnie z 20Ah pojemności rzeczywistej, rano jest poniżej 12V, pomimo to doładować go mogę około 5-6Ah i jest już "pełny" a mimo to odpala mojego diesla bez większych problemów.
Także gadka, że 60Ah to za mało do benzyny jest zwyczajnie nieprawdziwa, chyba, że pracujemy jako dostawca pizzy i gasimy i zapalamy auto średnio co 5 minut. Ale w takich wypadkach mamy po prostu ujemny bilans energetyczny i w rezultacie akumulator i tak trzeba będzie doładować, bez względu na jego pojemność.