Cytat:
|
Grzegorz trochę przesądza.
Dłuższa trasa zrobi gęstość.
Nawet 13,8 volt.
Bo jest czas do tego potrzebny i temperatura.
|
Nie uzyskasz prawidłowej gęstości elektrolitu przy takim napięciu, nawet jak byś ładował w trakcie jazdy nawet 30 godzin.
GrzegorzMX bardzo madrze napisał i w pełni się z nim zgadzam. Bezpieczne ładowanie akumulatora to maks. 16,2V. Osobiście mam prostownik, w którym mam dwa zakresy maksymalnego napięcia ładowania: 14,7-14,8V do ładowania w aucie i 15,9V do ładowania odpietego akumulatora. Efekty ładowania tymi napieciami są diametralnie inne. Miałem okazję samemu przetestować. Szczególnie widać, jaka jest wartość prądu w końcowej fazie ładowania. Przy 15,9V wartość ta to tylko ok. 1/3 wartości prądu przy napięciu odcięcia 14,7V - a to pokazuje ile akumulator mógłby jeszcze przyjąć pradu, gdyby nie prog napięcia 14,7V przy którym ładowarka odcina prąd. Niestety wszystkie ładowarki automatyczne typu Lidl należy traktować jako podladowarki, gdyż maja priorytet utrzymania maksymalnego napięcia tylko ok. 14,4-14,7V, ze względów bezpieczenstwa.
Ktoś tu pisał, że "mikroprocesorowa można bezpiecznie ładować i do 15,7V" ? Należy pamiętać że napięcie to napięcie i mikroprocesor nie ma tutaj do rzeczy. Zbyt wysokie może uszkodzić elektronikę, chociaż w fordach ponad 15V nie jest czymś nadzwyczajnym.