View Single Post
Stary 16-01-2021, 11:55   #1
whiplash2
ford::amateur
 
Imię: Szymon
Zarejestrowany: 15-12-2014
Skąd: Warszawa
Model: Ford Mondeo
Silnik: 2,0 TdCi, 163 KM
Rocznik: 2011
Postów: 2
Domyślnie Hybrid - ocena awaryjności skrzyni eCVT

Witam,

przyszedł czas na zmianę samochodu.... Planuję sprzedaż swoje Mondeo mk4 w dieslu i zakupić rodzinną hybrydy do miasta (krótkie odcinki) oraz sporadycznie w trasy. Wybór padł na Toyotę Corollę Hybrid 2.0 184KM ze względu na relatywnie wysoką bezawaryjność, niskie spalanie oraz całkiem żwawy silnik. Po jeździe próbnej okazało się, że komfort jazdy + wyciszenie auto (skrzynia eCVT) jest daleki od optymalnego. W związku z tym zacząłem rozglądać się za czymś innym. Na szczęście okazało się, że w nowej wersji Mondeo mk5 jest taki sam układ napędowy (Ford kupił licencję od Toyoty). Po jeździe próbnej okazało się, że Mondeo bije na głowę Toyotę... Jeździ się tym świetnie (może przyzwyczajenia z mk4), wyciszenie jest o niebo lepsze, a spalanie oraz dynamika jest na wysokim poziomie. Wiem, że bateria umieszczona w bagażniku ogranicza jego litraż w znacznym stopniu + fakt, że mk5 jest generacyjnie jest już raczej starszą konstrukcją zniechęcają ludzi do kupienia tego auta. Mnie to mocno nie zniechęciło, tym bardziej, że ceny Mondeo Hybrid w kombi są teraz naprawdę przystępne.

Po tym przydługim wstępie w końcu pytanie/prośba do użytkowników Mondeo Hybrid (sedan, kombi, nie ma znaczenia): jak to się sprawuje po 50-100k km? Jak z układem napędowym? Czy z uwagi na bezstopniową skrzynię eCVT (w Toyotach bezawaryjna) oraz niskowysilonym silnikiem benzynowym Ford ma szanse jeździć kilka lat bez poważnych awarii?

Sorry za ten wywód i dzięki z góry za odpowiedzi!

Ostatnio edytowane przez SRS ; 04-09-2024 o 18:24
whiplash2 jest offline   Odpowiedź z Cytatem