Utrata temperatury
Witam,
Mam pytanie odnośnie temperatury Mondeo MK5 2.0 TDCI 2017:
Przy ostatnich mrozach zaobserwowałem że po uruchomieniu nawiewów traci temperaturę silnika, tzn.: po odpaleniu i przejechaniu kilku km, gdy silnik "ma juz temperaturę" ( wskazówka jest pionowo ) uruchamiam dmuchawę i przy wolnej jeździe silnik traci temperaturę ( wskazówka spada aż do niebieskiego pola ). W niedzielę po przejechaniu ok. 100 km ( fakt dość wolno, bo było ślisko i jak nie jedna posypywarka to inna i się toczyłem max 60km/h ) silnik nie uzyskał prawidłowej temperatury z uruchomioną dmuchawą. Dopiero gdy wjechałem na drogę ekspresową i dobiłem do tych 100-120km/h temperatura silnika była w porządku nawet gdy działał nawiew ciepłego powietrza do kabiny.
Do tej pory miałem jedną pewną diagnozę: termostat.
Wczoraj byłem na serwisie - auto jest na gwarancji ( kupiłem używane z salonu Forda ). I uzyskałem informację, że "te silniki tak mają".
I teraz pytanie, czy to jest normalne, że pomimo przejechania np. 30 km drogą ekspresową z prędkością 100-120kmh i zjechaniu z trasy dosłownie po 2-3 minutach wolnej drogi temperatura silnika zaczyna spadać, czy jednak warto oddać auto na diagnostykę bo coś jest nie tak ?
Czy to jest bezpieczne dla silnika, jeżeli po nagrzaniu temperatura spadnie do niebieskiego pola ? Czy lepiej wtedy wyłączyć te nawiewy odczekać i znowu je włączyć ?
P.S. Powietrze z nawiewów zawsze jest ciepłe, nawet gdy temperatura silnika spada do niebieskiego pola.
|