Moja lepsza połowa stuknęła się lusterkami z kimś nadjeżdżającym z przeciwka. Rozstali się obydwoje w zgodzie, bo diabli wiedzą czyja była wina. Droga wąska, koleiny w śniegu. No, pyknęli sobie lusterkami.
W Fieście oprawa, szkło, mocowania całe, choć wszystko przyjechało w reklamówce po zebraniu z drogi. Pęknięty jest tylko przezroczysty plastik w którym siedzi i mruga żarówka. Trzeba kupić. Wydatek niewielki, ale znalazłem coś takiego:
https://pl.aliexpress.com/item/1005001485437887.html
Montował ktoś to cudo, będzie prawidłowo funkcjonować? Może będą zakłócenia w szybkości mrugania innych lampek (kierunkowskazy przód i tył). Gadżet fajny, ale czy nie narobię sobie kłopotów lub wydam na próżno te parę PLN?