Postanowiłem dodać jeszcze swoje parę słów dla potomnych - być może komuś one pomogą.
Miałem problem z syncem (
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]) który skutecznie odmawiał posłuszeństwa w działaniu przez BT. Idąc za radami wykonałem aktualizacje.
Napotkałem ten sam problem co
@
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
- na dosłownie nowym pendrive nie byłem w stanie wykonać aktualizacji zarówno tej z strony forda po numerze VIN jak i wrzuconej na forum. Myślał w nieskończoność i nic wymyśleć nie mógł.
Pomogło wykorzystanie kilkuletniego pendrive. Żeby nie było - nowy pendrive miał partycję 8GB ms-dos sformatowaną na FAT32, aktualizacja była widoczna.. tylko nigdy się nie kończyła. Próby wykonywane zarówno na Windows 10 jak i Ubuntu.
Po odkopaniu 4-5 letniego pendrive przygotowałem go w sposób wspomniany wyżej na plikach
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] z rzekomym oprogramowaniem 5.10 - wszystko zakończyło się bez żadnych problemów za pierwszym razem i trwało 20 minut. Foka zaczęła rozumieć i mówić w naszym języku a wedle radia zainstalowane oprogramowanie to 5.11 - dlaczego? Nie wnikam nawet, ale zgodnie ze sztuką wysłałem im pliczek xml by się mogli cieszyć.
W moim przypadku po aktualizacji musiałem "porozmawiać" z autem aby móc odsłuchiwać ponownie muzyki z telefonu przez BT - polecenie głosowe "muzyka bluetooth" załatwiło sprawę. Na darmo klikać próbowałem przez wszystkie menu w których nic ciekawego nie było i uparcie chciał odtwarzać muzykę z USB którego nie było.
Na sam koniec tylko dodam aby nie próbować robić aktualizacji formatując pendrive na system plików exFAT jak wyświetla strona forda - nie odczyta tego. Zgaduje, że funkcjonuje to poprawnie na nowszych wersjach SYNCa niż 1/1.1.