Kolego Fulara, może jednak jakaś wiedza z mechaniki by się przydała - odłączenie cylindra nie polega na "zdjęciu fajki". Przede wszystkim podpierany jest zawór wydechowy, przez co tłok porusza się cylindrze z pomijalnym oporem.
Cytat:
|
a z tymi 3 garami to jest komedia, za którą płacicie
|
Jechałeś takim autem, czy tylko tak sobie gadasz? Przejechałem już ponad 90 tys. km i nie narzekam. Polecam ten silnik.