Cytat:
|
Witam. Postanowiłem sprawdzić elektryczny podgrzewacz w moim samochodzie i okazało się że na jednej ze świec (tej dolnej) nigdy nie pojawia się napięcie. Wyjmowałem po kolei przekaźniki, napięcie ginęło raz na środkowej świecy, a przy drugim przekaźniku na tej od góry. Z racji tego iż jeden przekaźnik obsługuje dwie świece obstawiam że uszkodzony jest przewód. Czy mogę na krótko połączyć mostkiem dwie świece? Mierzyłem również oporność świec i wynosi ona dla każdej z osobna 0,9oma - to dobry wynik czy raczej do wymiany? Dzięki za pomoc.
|
A tego walniętego przewodu nie możesz sprawdzić czy na pewno jest walnięty na krótko np miernikiem czy żarówka ?
Mój podgrzewacz się nie załącza w ogóle i nie wiem jak go zmusić żeby np nie pakować kasy w nowy aku bo być może to on jest tego powodem ponieważ w spoczynku ma zazwyczaj tylko 12 v a podobno minimum to 12,5V w 100% sprawnym aku skoro odpala normalnie raz czy 2 wymagał doładowania ale to przez ciągłą jazdę po mieście do 5 km i mrozy .