też kiedyś marzyłem o tym, że nowa odma i separator oleju uleczy mi zalany dolot. był rok 2005, miałem piękna fieste mkIII, Xr2i, 104kM. pieknie było.... potężne przedmuchy ze skrzyni korbowodowej a przecież tak równiutko chodziła i kopa miała
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.