Żeby było jasne to tu nie chodzi o taki leciutki efekt tęczy co się czasem pojawia jak słoneczko świeci a my mamy jakieś fancy okularki na nosie. I też nie chodzi o taki normalny rozbłysk światła jak sie zdarza kiedy po prostu słońce siedzi nam na szybie. w moim przypadku to jest mniej więcej takby mi ktoś zarzucił teczową woalkę na szybę.
Szczerze mówiąc wątpię żeby to było przez ten płyn antydeszczowy (ostatnio używałem go jakoś na początku grudnia a potem myłem auto dość intensywnie kilka razy, wliczając w to pucowanie szyb myjką, gąbką i glinką) albo druciki ogrzewania (do niedawna miałem MK4 z ogrzewaną szybą i tęczy nie było).
Tak, to ja jestem tym kolegą co mu oczy tęczą zachodzą
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.