Odp: Odbiór auta i spostrzeżenia eksploatacyjne
Podejrzewam że nic sie nie stanie (silnik raczej ani nie wyskoczy spod maski ani nie rozsypie sie). Kuga MK2 jezdziłem z przyczepka towarową doładowana na maxa (przeładowana czasem) i jakos nic nie było. Oczywiscie trzeba jeżdzic z głową a nie udawac ze jezdzi sie jak na torze F1. Paliła więcej faktycznie bo ok 11-12 l na 100 km, a bez przyczepki paliła w okolicach 8 l - dotyczy predkości ok 120 km/h. Poza wyzszym spalaniem nic się nie działo
__________________
Marcin; Ford Kuga III 2.0 EcoBlue mHev
|