View Single Post
Stary 07-03-2021, 21:51   #14
p.saw
ford::professional
 
Avatar p.saw
 
Imię: Przemek
Zarejestrowany: 22-05-2012
Skąd: Poznań
Model: Mondeo MK5 FL Titanium
Silnik: 2.0 A8 EcoBlue 190KM
Rocznik: 2019, I rej. 2020
Postów: 1,318
Domyślnie Odp: Kiedy kipić opony letnie

Opony Michelin Premacy 4 235/45R18 - wzrost ceny w marcu w stosunku do lutego o jakieś 250-300 zł/ kpl. Czyli o około 75 zł/ sztuce (licząc średnio).
Mniej zdrożały opony GOODYEAR EAGLE F1 ASYMMETRIC 5 (w tym samym rozmiarze co Micheliny) - bo około 200-250 zł/kpl. Ale jednak.

Sprzedawcy czują nosem rosnący popyt (co jest naturalne na wiosnę) i podwyższają ceny przy niezmiennej podaży. To wskazuje, że ceny przewyższą punkt równowagi i finalnie sprzedawcy zarobią mniej niż gdyby utrzymali ceny bo klienci skierują swoje preferencje na dobra komplementarne, mówiąc prostym językiem - kupią tańsze opony innych marek.

Dosyć teorii. W praktyce, gdyby sprzedawcy utrzymali niezmienne ceny w marcu na poziomie lutego mogliby liczyć na większą sprzedaż opon premium. A tak zostają z nie sprzedanymi i finalnie sprzedadzą je później taniej bo DOT jest nieubłagany, rosną koszty utrzymania zapasu i operacyjne.
Chciwy traci ale co roku ta sama sytuacja i wniosków z tego nikt nie wyciąga. Chyba, że się któryś sprzedawca złamie i obniży cenę w szczycie popytu.

Właśnie upatrzyłem sobie obie marki ze wskazaniem na Michelina i obserwuję ceny od stycznia. Gdybym kupił opony na początku lutego "uratowałbym" jakieś 300 zł co starczyłoby na czujniki ciśnienia (używki ale w dobrym stanie). Zastanawiam się ile będą kosztowały pod koniec marca Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Moim zdaniem cena zacznie się stabilizować na początku kwietnia, kiedy osiągnie maximum aby od połowy kwietnia zaczęła spadać i na przełomie kwiecień/maj osiągnęła punkt równowagi.

To są moje obserwacje z ostatnich miesięcy. Kiedyś pracując w dużej korpo zarządzałem dużą flotą (ok. 200 samoch.) i takie analizy wykonywałem często. W praktyce nic się nie zmieniło od wielu lat. Pamiętam, przy zakupach 40-50 kompletów opon aby budżet się "zapinał" trzeba było szukać różnych rozwiązań. Często kupowało się opony letnie - latem.
Lub wybierało marki tańsze, nieadekwatnie do klasy samochodu.
p.saw jest offline   Odpowiedź z Cytatem