Cytat:
|
Ktoś, montował coś takiego w MK3? Bo już się zaczynam wkurzać i codziennie maska w górę i czy płyn jest. W 15 letnim oplu maskę otwierałem raz w miesiącu[emoji16]
Wysłane z mojego Mi 10 przy użyciu Tapatalka
|
Przecież napisałem że montowałem... Prosta robota.
1. Ściągnięcie płynu chłodniczego ze zbiorniczka.
2. Demontaż zbiorniczka.
3. Nawiercenie otworu.
4. Montaż czujnika pływakowego. Trzeba pamiętać aby prawidłowo włożyć pływak w pozycji NC-normalnie zamknięty. Można przetestować układ przed montażem w zbiorniczku czujnika czy działa prawidłowo i nie jest wadliwy. Wystarczy obrócić pływak o 180 stopni i jest wtedy w pozycji NC lub NO. Po wypięciu wtyczki od zbiorniczka płynu hamulcowego trzeba wpiąć 2 kabelki z czujnika pływakowego i sprawdzić w której pozycji załącza się sygnał akustyczny i pojawia informacja o niskim poziomie płynu hamulcowego.
5. Odpięcie wtyczki czujnika poziomu płynu hamulcowego. Dla łatwiejszego dostępu warto odkręcić dolot. Trzeba uważać przy odpinaniu wtyczki chyba podciśnienia z dolotu (zielona zawleczka). Mi odkleił się ten króciec z dolotu i musiałem oddać do magika od klejenia plastików. Powiedział zresztą że często to skleja bo są to 2 rodzaje plastiku zgrzewane na gorąco (krócieć i dolot) i po czasie te 2 elementy po prostu się odkleja od siebie.
6. Przecięcie jednego kabelka (wychodzą 2) z wtyczki przy zbiorniczku płynu hamulcowego. Lutowanie z kabelkami czujnika pływakowego, rurki termokurczliwe, zabezpieczenie taśmą izolacyjną. Wiadomo.
7. Trzeba oczywiście zrobić dłuższe kabelki bo czujnik pływakowy ma kable o długości 20 cm. Dodatkowo umieściłem kable w peszlu, który puściłem za silnikiem. Pod plastikiem podszybia jest blacha karoserii z miejscem na trytytki.
8. Montaż zbiorniczka wyrównawczego na swoje miejsce. Zalanie ściągniętego płynu chłodniczego. Montaż dolotu. Koniec.
9. Świadomość dodatkowego zabezpieczenie na wypadek utraty płynu chłodniczego (z wielu przyczyn, od cieknącej pompy po banalne pęknięcie jakiegoś węża) - bezcenna. Chyba większość użytkowników 1,6 EB ma świadomość, że wskazówka od temperatury silnika pokazuje 90C już przy ok 45C realnej temperatury płynu, a na 130C wskakuje jak już silnik jest przegrzany. Wskazanie 90C na wyświetlaczu nie ma absolutnie nic wspólnego z realną temperaturą silnika, stąd nieświadomi ubytku płynu użytkownicy np. jadąc autostradą zażynali silniki, łącznie z pożarami po pękaniu głowic i zalewaniu gorącym olejem kolektora wydechowego. A wystarczyło aby Ford zamontował czujnik poziomu płynu i wgrał oprogramowanie pokazujące na wskaźniku bieżącą temperaturę silnika...