Zgadzam się w 100% z
@
Woytas
- na oponach to są pseudooszczędności.
Pisałem o tym wielokrotnie - różnica nawet 1000zł na komplecie między premium a średnią półką to przecież, zakładając użytkowanie przez 3 sezony, raptem 300 zeta rocznie - naprawdę warto doktoryzować się za tę cenę z jakichś no nameów albo nawet średniej półki, gdy można spokojnie wybrać spośród premium?
Lato Michelin Pilot Sport, zima Michelin Alpin 6 i nie mam nad czym się zastanawiać. Akurat w tym roku była zima, a opony mam akurat kupione przed sezonem, szły po śniegu jak wściekłe, latem z kolei w deszczu czuję się bardzo pewnie i auto jedzie jak po szynach.
Co do Hankooków wspomnianych przez kogoś - miałem je na początku zanim przeszedłem na Micheliny, były dobre, ale słabsze od Michelinów w sensie że częściej zrywały przyczepność w podobnych warunkach (mam wprawdzie dużą moc bo 263KM/401Nm). No i potwierdzam ich głośność, ale to mogło być też spowodowane tym że za każdym razem szybko mi ząbkowały tylne, wg mojego wulkanizatora to częste w autach jak Mondeo, tj. z lekkim tyłem i jeżdżonych szybko po autostradach. Nie wiem czy ma rację, ale zaufałem mu i przeszedłem na Micheliny. Styl jazdy się nie zmienił, jestem po dwóch sezonach i ząbkowania brak.
Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka