Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
sytuacja wygląda następująco :
świece sprawdzone, pozamieniane miejscami dalej błąd,
cewki spr, pozamieniane miejscami dalej błąd,
wiązka naprawiona od lewej strony do prawej od cewek do czujników,do obudowy filtra,)
wiązka wtryskiwaczy spr, dalej błąd,
przepalony bez F9 - wymieniony , dalej błąd
autoo odpala po 10s kręcenia, ale kopci na biało, pierdzi robi puf puf puf , nierówna praca, paliwa ubywa w zastraszającym tempie,
a po 2 dniach grzebania, odpalania itd wypluło olej na osłonie silnika od strony aku , nie dużo ale jednak ( jaką łyżkę stołowa )
wyświetla się błąd p2514 i nie gaśnie,
a na gazie sytuacja wygląda tak
odpalam na Ben, pochodzi chwile przełączam na G i .....
chwile chodzi i tak jakby miało go coś zdusić, ledwo łapie oddech aby zakręcić i znów,
błędy takie same w sterowniku gazu,
jakieś rady ???
jutro mam zamiar spr wiązkę silnika to co nie spr,ale najpierw muszę wyrwać obudowę filtra, ale wydaje mi się ze to cis grubszego