Cytat:
|
Można zamiast 6 letniego focusa kupić 12 letniego lexa a i tak pobije tego pierwszego o 10 klas. Ostatnio siedziałem w lexie o przebiegu 460 000 km i po godzinie się skaplem że to nie jest przebieg 46000 tylko 460 000. Jak nowy. No ale koniec ot.
|
To mi przypomina ten artykuł jak facet chciał mieć ładnie utrzymane Audi
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
https://joemonster.org/art/51295
Niby "pierdoły" ale jakie fajne ceny
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
I tak dochodzimy jak zwykle do kwestii czy warto bo nikt nie chce przepłacić a każdy chce mieć jak najwięcej za jak najmniej.
Możemy kupić Focusa i narzekać, że świat schodzi na psy
Możemy kupić 12-to letniego Lexusa i wkurzać się, że i utrzymanie się jakoś nie kalkuluje a nowości na pokładzie są o generacje do tyłu (ot choćby głupie radio żeby można było streamować przez BT, już nawet nie mówię o Android Auto/Apple Car Play)
Możemy brać zawsze nowi sztuki w leasing, ale czy finansowo ma to sens?
I tak można gdybać i gdybać.
Każdemu wedle "potrzeb" i "możliwości finansowych".
Ja np. w życiu nie chciałbym auta "premium" 10 lat starszego niż (nawet z niższego segmentu) nowszego auta.
Tak samo nie chcę nówki z salonu, bo to nie ma kompletnie dla mnie sensu (ale są tacy, którzy kupują tylko takie i nie widzą sensu kupować auto z przebiegiem 15-20 tysięcy km)